środa, 16 listopada 2016

Dlaczego lubimy chodzić w góry?

Co przyciąga człowieka w góry?
Dlaczego lubimy chodzić w góry?
Jeśli czujesz, że nie jesteś w życiu zaangażowany- idź w góry. Tam nie da się nie być skupionym na tu i teraz. Jeżeli nie będziesz skoncentrowany, łatwo możesz ulec kontuzji, lub po prostu wypadkowi. Góry uczą pokory, podejmowania słusznych decyzji, osiągania wyznaczonych celów, przewidywania, odpowiedniego wydatkowania sił oraz przekraczania własnych granic. Na pewno wiedzą o tym miłośnicy wspinaczki górskiej.
Psycholog dr Joanna Heidtman w inspirującej audycji: „Pokonać lęk i hakuna matata” opowiada o zdobywaniu Kilimandżaro, trudach, jakie możemy napotkać w trakcie wędrówki, emocjach oraz mechanizmach psychologicznych, które mogą się uaktywnić podczas wyprawy. Jednak samo zdobycie szczytu, nie powinno być celem samym w sobie. Bowiem każda osoba decydująca się na ryzyko- idzie z pewnym zamierzeniem. Zdobywanie Kilimandżaro- to symbol wędrówki w głąb siebie. Droga, którą człowiek przemierza, aby zdobyć szczyt- jest metaforą zmagania się z własnymi słabościami. Znany podróżnik- Marek Kamiński w książce "Odkryj, że biegun nosisz w sobie” podkreśla: "Moja droga, która prowadziła przez biegun północny, biegun południowy, Grenlandię, Pustynię Gibsona w Australii, Kilimandżaro, Wisłę, a także dwa bieguny z Jankiem Melą, zainspirowała mnie do refleksji, jak to, co wydawało się niemożliwe, stało się możliwe. Próba odpowiedzi na to pytanie oraz doświadczenie życia na krańcach Ziemi i nieraz krawędziach ludzkich możliwości stały się fundamentem, na którym skonstruowałem metodę Biegun, czyli sztukę odkrywania siebie i osiągania celów” (2014).
W filmie Everest jesteśmy świadkami realnej historii, która wydarzyła się 1996 roku. Firma Adventure Consultants organizowała komercyjne wyprawy na Everest, a uczestnicy (często amatorzy) biorący w niej udział byli w stanie zapłacić bardzo wysoką kwotę, aby stać się jej członkiem. Jedną z kluczowych scen w filmie jest rozmowa doświadczonego himalaisty z członkami, ekspedycji. Rob Hall- kierownik wyprawy podkreśla: "Tym, którzy chcą realizować marzenia firma Adventure Consultants oferuje coś, czego nie da się opisać-, dlaczego nie piszemy o tym w ulotce? Bo przede wszystkim damy Wam ból, niektórzy stracą palce. Mówiąc wprost- człowiek nie został stworzony do życia na wysokości, na której lata Boing 747. Kiedy znajdziemy się nad Przełęczą Południową zaczniemy umierać-dosłownie. Miejsce to nazywa się strefą śmierci. Nie na darmo miejsce to nazywa się strefą śmierci. Pytanie tylko czy zdążymy Was zaprowadzić na szczyt i z powrotem, zanim zginiecie? Mamy 40 dni na przygotowanie Waszych ciał i umysłów”. Co zatem motywuje człowieka, do uprawiania wspinaczki wysokogórskiej? Dlaczego niektórzy są w stanie ponieść ryzyko? Skoro- jak mówi jeden z bohaterów filmu: "Wspinaczka jest bolesna i niebezpieczna, niszczy związki i kosztuje fortunę".
Alpiniści przebywający na najwyższych partiach gór funkcjonują w warunkach ekstremalnych. Są narażeni na bardzo silny stres psychologiczny i biologiczny.  Jak wynika z badań- zmiany, które ujawniają się, jako pierwsze dotyczą głównie sfery psychicznej. Jeden z lekarzy podczas wyprawy w Himalaje w 1930 roku zauważył znaczny spadek kondycji intelektualnej wśród członków zespołu. Nie wszyscy byli jednak świadomi przeżywanego stanu. Co więcej łatwo ulegali konfliktom. Z kolei w artykule "Z badań nad reakcjami emocjonalnymi u alpinistów" prof. Ryn opisuje badania (opierające się na wywiadach psychiatrycznych) przeprowadzone w grupie 30 alpinistów, będących członkami Klubu Wysokogórskiego. U osób przebywających w górach odczucie pozytywnego napięcia, zadeklarowało 17 mężczyzn oraz 3 kobiety, zaś obniżenie negatywnego napięcia określiło
7 kobiet i 3 mężczyzn. Pierwsza grupa uczestników oceniła swój stan, jako mobilizujący (pozytywnie), co wpłynęło na sposób oraz intensywność odczuwania przez nich emocji.
Co ciekawe, im bardziej te osoby postrzegały swoje życie, jako rutynowe i nudne, tym mocniej dążyły do podtrzymania stanu ekscytacji. Osoby badane odczuwały najsilniejsze napięcie emocjonalne tuż przed rozpoczęciem wspinaczki, zaś pobyt w domu postrzegały, jako czas przejściowy- w oczekiwaniu na kolejną wyprawę. Symptomy, które pojawiły się zaraz przed wyprawą u tych osób to: niepokój psychoruchowy oraz natłok myśli. W drugiej grupie większość stanowiły kobiety. Osoby badane oceniły wspinaczkę, jako sposób łagodzenia napięcia emocjonalnego oraz frustracji odczuwanej w codziennym życiu. Pobyt w górach stanowił dla nich pewnego rodzaju ucieczkę od świata współczesnej cywilizacji. Łagodząc lęk oraz obniżając niepokój.

Dla niektórych wspinaczka stała się sposobem na życie. Trudno jednoznacznie określić- co przyciąga człowieka w góry. Znana himalaistka i zdobywczyni dziewięciu ośmiotysięczników Kinga Baranowska, w jednym z wywiadów tak określa swoją motywację: Musi to być wewnętrzna motywacja oparta na głębokiej pasji, czy też wręcz miłości do gór i temu wszystkiemu, co jest z tym związane".  Jak wynika z relacji zawartej w literaturze alpinistycznej- podczas pobytu w górach osoba ma możliwość: sprawdzenia siebie w trudnych warunkach, podejmowania wyzwań, konfrontowania siebie ze słabościami, testowania odporności czy też kształtowania motywacji. Obecnie podkreśla się, że doświadczenia alpinistów, mogą służyć innym, jako pozytywny przykład poszukiwania swojej drogi życiowej. Dlatego dużą popularnością cieszą się dziś wykłady, spotkania oraz slajdowiska z udziałem doświadczonych alpinistów, na które tłumnie przychodzą rzesze zainteresowanych osób. Wspomniany wcześniej Marek Kamiński wykorzystał swoje doświadczenia z podróży oraz pobytu w górach i stworzył metodę, która obecnie inspiruje, wspiera oraz motywuje innych do zmiany i rozwoju siebie.






Bibliografia:
Kamiński, M. (2014), Odkryj, że biegun nosisz w sobie, Wyd. National Geographic.
Krakauer, J. (2015), Wszystko za Everest, Wyd. Czarne.
Ryn, Z., Człowiek na wysokościach. „Charaktery”, nr 2(61), luty 2002, s. 26-27, Il.
Ryn, Z.,  Z badań nad reakcjami emocjonalnymi u alpinistów. Reakcje emocjonalne podczas wspinaczki wysokogórskiej. Zaburzenia psychiczne u alpinistów w warunkach wysokogórskich. „Wychowanie fizyczne i sport”, 1973.







2 komentarze:

  1. Myślę, że każda podróż - a szczególnie ta w pojedynkę - jest okazją do spojrzenia w głąb siebie. Tak jak w górach więcej jest tu i teraz.

    OdpowiedzUsuń
  2. świetny artykuł - brawo :) P.S. Uwielbiam w góry!

    OdpowiedzUsuń